Niedawno odpaliłem sobie składankę Top 50 Armada, zapewne po przesłuchaniu ostatniego utworu zapomniałbym że w ogóle coś takiego posiadam ponieważ pierwsze 3-4 utwory znowu to samo, następne to jakieś inne lecz bez szału. Gdy już powoli chciałem szukać czegoś nowego do odsłuchu właśnie wtedy przyszła kolej na Ernesto vs Bastian – Every inch a king i składanka top 50 została na dłużej w moim odtwarzaczu.

« »